Skip to main content

Jak używać Facebooka do marketingu B2B? Czy warto? Oczywiście, jest to dodatkowy kanał ruchu, który może zwiększyć sprzedaż. Facebook, co prawda powstał po to, aby utrzymywać relacje z przyjaciółmi i rodziną, i często poddaje się w wątpliwość, że może to być przydatne narzędzie dla firm branży B2B do komunikacji z potencjalnymi klientami. Jakby było mało Facebook kilka miesięcy temu zmienił swój algorytm i obecnie faworyzuje treści znajomych kosztem marek. Jednak obecność na tej platformie wydaje się obowiązkowa. Powstaje więc pytanie jak i co pisać, i do kogo?

Kluczowy jest wybór platformy social media w odniesieniu do tego, na której z nich przebywa nasz klient.

Uwielbiamy aplikacje takie jak Instagram czy Snapchat. Pomagają nam podtrzymywać relacje z przyjaciółmi, rodziną i markami. Szczerze mówiąc jest wiele innych platform, które temu służą, należy jednak pamiętać, że każdy z nas ma swoje ulubione i zawsze będzie je faworyzować kosztem pozostałych. Dość często odbiorcy zachowują się różnie, na różnych platformach. Ja skupię się na Facebooku.

Do kogo pisać?

W procesie zakupu marketing wyróżnia 5 podmiotów:

  • Inicjator – pierwsza podsuwa pomysł zakupu określonego produktu lub usługi.
  • Doradca – jej opinie lub rady mają pewną wagę w podjęciu ostatecznej decyzji.
  • Decydent – decyduje o wszystkich składnikach decyzji zakupu: czy kupić? co kupić? jak kupić? gdzie kupić?
  • Nabywca – dokonuje zakupu.
  • Użytkownik – konsumuje lub użytkuje produkt lub usługę.

Najpierw trochę teorii – czyli jak kupuje klient B2B?

Odchodząc od klasycznego lejka sprzedaży i skupiając się na kliencie możemy wyróżnić 4 obszary jego podróży:

  • eksplorowanie (explore),
  • ocenę (evaluate),
  • zaangażowanie (engage),
  • używanie (experience).

Kiedy pojawia się problem lub potrzeba, klient szuka rozwiązania. Często robi to sam czerpiąc informacje z internetu, pyta się zaufanych osób  lub stawia problem przed działem odpowiedzialnym za zakup. Następnie klient musi się zaangażować, wypróbować i  kupić produkt. To nie wszystko, teraz klient buduje doświadczenia z naszą firmą i będzie wyrabiał sobie zdanie temat produktu oraz całokształtu wpółpracy (od sposobu kontaktu, po doświadczenie z doradcą czy handlowcem).

Na Facebooku nie da się działać za darmo

Można zwiększać zasięgi postów, publikować atrakcyjne treści, tworzyć inforgafiki, filmy. Jednak w branży B2B w ten sposób bardzo ciężko dotrzeć do swojej grupy docelowej, czyli właścicieli małych biznesów (firm, hurtowni, sklepów). Jest to możliwe tylko przy wykorzystaniu systemu reklamowego Facebooka. tam właśnie znajdziemy interesujące nas opcje.

Przykład: Jak marketer B2B, mamy zadanie zbudować zainteresowanie i zapytania dla działu sprzedaży. Używając systemu reklamowego Facebooka możemy utworzyć:

  • utworzyć reklamę z celem wizyty we firmie (Facebook Locations)
  • utworzyć grupy niestandardowych odbiorców, które odwiedziły firmę i budować wśród nich lojalność albo ich właśnie wykluczyć z kampanii
  • sprzedawać produkty z katalogu produktów na Facebooku (kliknięcie na reklamę powoduje przejście do sklepu/witryny marki)
  • stworzyć reklamę kontaktową w celu pozyskania danych. Tego typu reklamy pozwalają odbiorcom wyrazić zainteresowanie produktem lub usługą poprzez wypełnienie formularza z danymi, który pozwoli firmie na dalszy kontakt z nimi.
  • reklamę remarketingową, czyli pokazywać ofertę firmy osobom, które odwiedziły naszą witrynę

Facebook jest tańszy niż landingpage

Uruchamiając specjalną stronę, która ma generować pozyskanie kontaktów (landingpage) firmy muszą liczyć się z kosztem około 800-1500 złotych. Jest to dla nich duży wydatek. Jednak dzięki reklamie kontaktowej którą daje Facebook unikną takich kosztów. Zaoszczędzone środki można przeznaczyć wtedy na zbudowanie skutecznej reklamy w środowisku jakie dają firmy Zuckenberga.

Zostaw komentarz