was successfully added to your cart.

Koszyk

F old – zagięcie, które jest najniższym punktem strony internetowej widocznym w obrębie typowego ekranu komputera. U nas termin funkcjonuje jako linia zanurzenia.

“Above the fold” to termin, który przykuwa uwagę webdesignerów i właścicieli stron internetowych już od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Oznacza, że to co ważne musi znajdować się na pierwszych 800 pikselach licząc od góry strony (czyli w strefie, która jest widziana zaraz po otwarciu strony w przeglądarce), inaczej są małe szanse by ktoś dotarł do treści. Ale ile w tym terminie obecnie słuszności? Jak mówią badania przeprowadzone przez Nielsen Norman Group Linia Zagięcia wciąż odgrywa ważną rolę.

Pierwsze analizy nad tytułowym zagadnieniem powstały jak wspomniałem w latach 90. Był to tak dziki okres, że ludzie często i gęsto nie zdawali sobie sprawy, że można stronę przewijać w dół. Żyli w świecie gdzie przeważnie “przewijało” się treści w prawo, jak dobrą książkę czy czasopismo, bo wtedy świat w dużej mierze był analogowy. Obecnie większość przeniosło swój nawyk czytania do świata cyfrowego. Co ważne, do głosu dochodzi pokolenie Z, posługujące się codziennie pięcioma różnymi urządzeniami o różnej rozdzielczości, w których linia zanurzenia jest na różnych wysokościach. Pokolenie Z to więc prawdziwi wybrańcy, którzy spijają chochlami wszystkie “Internety”, ale raczej w obrębie góry ekranów.

84% to średnia różnica w tym jak użytkownicy traktują informacje powyżej i poniżej linii zanurzenia.

Amy Shade,dyrektor w Nielsen Norman Group

Jak sprawić aby internauci przewijali treści?

Treści trzeba komponować z myślą o użytkowniku końcowym.

Użytkownicy opanowali sztukę przewijania i nagromadzenie treści “above the fold” nie jest dobrym rozwiązaniem. Obecnie treści na stronie należy rozkładać aby sugerować tym samym konieczność przewijania.

Treści na górze strony są ważne, a to co pod ekranem to niby już nie?

Oczywiste jest, że aby dotrzeć do informacji, które są poniżej linii ekranu użytkownik musi przewinąc stronę. Aby to zrobić jego synapsy muszą otrzymać pozytywny bodziec, który sprawi, że taką akcję będzie chciał wykonać. To wszystko w nadziei na otrzymanie nagrody, jaką jest satysfakcjonująca go zawartość. Użytkownicy nie przewijają przecież dla zabawy, przewijają w jakimś konkretnym celu.
Jak projektować wiedząc o linii zanurzenia?

Obecnie, wiadomo już, że jeśli strona jest prawidłowo zaprojektowana, będzie przewijana. Jednak należy zwrócić uwagę na kilka ważnych faktów związanych z “the fold”. Treści, które są ważne ze względu na tematykę strony internetowej, czy też ze względu na cel odwiedzin przez internautę, powinny być umieszczone powyżej lini zagięcia. Ludzie będą przewijali, nawet nawet 4-5 ekranów w dół, ale tylko wtedy, gdy dizajn strony będzie umożliwiał przeskanowanie jej treści i początkowo widziane informacje spowodują, że uwierzy, że są one warte poświęcenia czasu.

Oto specjalnie przygotowana ściąga, która pomoże w lepszej eksploracji strony:

  • To że można przewijać, czy nawet trzeba, pokaże każdemu scroll-bar po prawej stronie przeglądarki, warto jednak zadbać o elementy wizualne, które skłonią odwiedzającego do sprawdzenia treści w dole strony.
  • Należy unikać tworzenia fałszywej stopki, która może sprawiać wrażenie, że przewinęliśmy już do końca strony internetowej.
  • Nikt nie będzie przewijał strony, jeśli treści zawarte powyżej linii zanurzenia nie skłonią go do tego.
  • Dzielenie długiego artykułu na kilka stron nie jest dobrym wyborem, bo wygodniej jest internaucie przewinąć artykuł w dół.
  • Poleca się tworzenie zaangażowania, na przykład przez obudowanie długiej strony (historii/opowieści), bo to skłania do przewijania, a co ważniejsze do budowania zaangażowania.
  • Treści należy wyrównywać do lewego marginesu i tworzyć bloki tekstu, które pomogą “skanować” treści.